Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
83 posty 130 komentarzy

Sundance

Sundance - Nie tylko o sporcie - w blasku słońca, bez ściem i mrocznych tajemnic.

Uto(p)ya

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Lewicowe mrzonki nie zmienią społeczeństwa w idealny projekt. Najwyżej zepchną napięcia i różnice do nisz, w których kumulowana pod presją politycznej poprawności energia wcześniej czy później eksploduje. Właśnie do tego doszło w Norwegii.

- Nie damy się zastraszyć. Nigdy nie przestaniemy bronić naszych wartości. Musimy pokazać światu, że nasze otwarte społeczeństwo gotowe jest poradzić sobie z takim zagrożeniem - podkreślił norweski premier Jens Stoltenberg w jednej z pierwszych wypowiedzi po zamachu w Oslo i strzelaninie na wyspie Utoya.
Mnie przeraziło to co się stało i mam nadzieję, że to co powiedział Stoltenberg to tylko polityczna retoryka. Jest się czego bać. Takie dramaty jak ten w Norwegii i tacy ludzie jak Andres Behring Breivik to właśnie dowód na to, że otwarte społeczeństwa nie radzą sobie z zagrożeniem jakim jest napływ do krajów Europy Zachodniej coraz większej rzeszy muzułmanów.
Tych, którzy próbują przed tym zagrożeniem przestrzec socjaldemokratyczne i lewicowe środowiska chętnie oskarżają o ksenofobię i próbują eliminować z życia publicznego. W ten sposób posadę w zarządzie Bundesbanku stracił dr Theo Sarrazin, który w książce „Niemcy same się likwidują”, opierając się na oficjalnych danych statystycznych, zarzucił imigrantom z państw muzułmańskich, że tworzą „równoległe społeczeństwo” oraz przysparzają państwu więcej kosztów socjalnych, niż wart jest ich wkład w rozwój gospodarki.
Jego opinię, że mieszkający w Niemczech muzułmanie są obciążeniem i zagrożeniem, bo nie chcą się ani integrować, ani uczyć, żyją za to z niemieckich zasiłków, podziela wielu Niemców, ale z uwagi na presję wszechobecnej poprawności politycznej krępują się o tym publicznie mówić. Tak wynika z sondaży. Świadczy o tym także popularność książki Sarrazina, która stała się bestsellerem, a jej wydawca - monachijska firma Deutsche Verlags-Anstalt - zamówił kolejne dodruki.
Pododnie jak dr Theo Sarrazin i wielu Niemców myślą także obywatele innych europejskich krajów, takich jak Francja, Holandia czy Wielka Brytania. Andres Behring Breivik nie jest jedynym Norwegiem, któremu nie podoba się model otwartego społeczeństwa, w którym jedni ciężko pracują, a drudzy – w tym przypadku napływający do kraju muzułmanie – zamiast uczyć się języka, pracować i asymilować - jedynie korzystają z owoców ich pracy.
Dlatego zmartwiły mnie słowa Jensa Stoltenberga, że on i jego rząd muszą pokazać światu, iż nie przestaną bronić swoich wartości, pośród których jedną z najważniejszych wydaje się być otwarte społeczeństwo. Otwarte społeczeństwo to nieudany projekt, który wymaga korekty. Jeśli premier Norwegii i inni lewicowi politycy chcą go nadal budować, to powinni być otwarci także na opinie i argumenty przeciwko obecnemu kształtowi otwartego społeczeństwa i wyciągnąć z nich wnioski.
Tej korekty trzeba dokonać wsłuchując się w głosy takich ludzi jak dr Theo Sarrazin, czy nieżyjąca włoska dziennikarka Oriana Fallaci, która odrzucając tezę o istnieniu umiarkowanego islamu przestrzegała, że dialog z muzułmanami i ich asymilacja nie są możliwe. Lewicowe mrzonki nie zmienią żadnego społeczeństwa w idealny, pozbawiony napięć i różnic projekt społeczny. Jedynym efektem takich działań jest zepchnięcie tych napięć i różnic do nisz, w których kumulowana pod presją politycznej poprawności energia wcześniej czy później eksploduje. Właśnie do tego doszło w Oslo i na wyspie Utoya.

KOMENTARZE

  • Spostrzeżenie...
    W Dublinie od roku a może od pół roku, zauważyłem bardzo dużo kobiet w chustach lub w całkowicie zakrytych twarzach...

    Czasami zastanawiam się gdzie ja mieszkam...
  • -- nieludzko zmęczona jestem --jednak ŻĄDAM wykładni !!!
    --WARTOŚCI --co to słowo oznacza w kraju blisko 40mln. --jezeli tylko -wartości wyznawców kościoła ----to !!! PROSZĘ się NIE !!! PRODUKOWAĆ
  • @Kindow
    Takich kobiet z dziećmi i maszerujących trzy kroki przed nimi mężczyzn przybywa w wielu miastach Europy. Zajmują całe kwartały i dzielnice europejskich przedmieść. We Francji za 50 lat będzie ich tyle, że wygrają wybory i najlegalniej w świecie ustanowią islamskie państwo wyznaniowe.
  • @Sundance
    Bingo.
  • @ninanonimowa
    Jak odpoczniesz poproś o wykładnię Jensa Stoltenberga, bo rozumiem, że twoje wątpliwości dotyczące wartości mają związek z wypowiedzią norweskiego premiera. Ja o wartościach nie pisałem. Pozdrawiam :)
  • @Sundance
    5*!
    To oczywista oczywistość. Dla normalnych ludzi. Poza lewactwem i pędzącym za nim stadem lemingów.
    W tzw. społeczeństwach otwartych najbardziej jest pożądane otwarte konto bankowe tychże. A potem to już samo idzie...


    N.b. Popper wymyślił hasło "społeczeństwo otwarte" a Soros, jego kumpel, dobrał się do tak "otwartej" kasy. Przy okazji udało się kilka chrześcijańskich państw narodowych zasiedlić islamistami, żyjącymi na koszt głupich białasów.
  • @KOSSOBOR
    Problem w tym, że normalnych ludzi jakby coraz mniej było. Coraz więcej tych ogłupionych przez politpoprawność :(
  • @Sundance
    Niestety...
    Ale skłoniłeś mnie do przywołania tekstu o tzw. społeczeństwie otwartym, który już wrzuciłam na dno szuflady. Jutro napiszę. :) Będzie brzydko... Szczerze mówiąc już miałam odruch, by ten tekst zamieścić po idiotycznych wypowiedziach norweskich funków, że mimo masakry - będą społeczeństwem otwartym...

OSTATNIE POSTY

więcej
  • POLITYKA - ŚWIAT

    Środkowy palec

    - A ja czuję, że on pewnego jesiennego dnia się kur... zdziwi, kiedy naród pójdzie do wyborów. Jest coraz więcej ludzi zdesperowanych, wyprowadzonych z równowagi, wściekłych - mówi raper Leroy o Tusku. czytaj więcej

  • POLITYKA - ŚWIAT

    Pepsi wypiją lepsi

    Podobno władze Warszawy, na czele z prezydent miasta, którą połowa warszawiaków z nieznanego mi dotąd powodu nazywa bufetową, są zaskoczone, że to nie one, ale właściciele Legii zarobią na tym, iż Stadion Miejski będzie nosił nazwę Pepsi Arena. czytaj więcej

  • KULTURA I SZTUKA

    Góry w sercu

    Znacie płytę Jana Trebuni-Tutki pt. "Góry w sercu"? Kilka dni temu byłem na koncercie jego kapeli i do dziś jestem pod wrażeniem. Kupiłem też wspomnianą płytę. Polecam ją każdemu. czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031